Menu

KFK

kilka słów do kawy

Człowiek jest pod ochroną

lindeczek

Je suis Charlie"Je suis Charlie" – zdanie jakie wspomni dziś każdy w związku z zamordowanymi dziennikarzami z francuskiego tygodnika „Charlie Hebdo”, jak i broniącymi ich policjantami. Słuszna to akcja, bo świadczy o tym, jak powszechny jest sprzeciw dla aktów przemocy. No, ale czas na to chyba najwyższy. Żyjemy przecież w czasach, w których nauka podstaw etyki jest ogólnie dostępną. Każdy z nas jest przeciwny zabijaniu innych ludzi, lub jak to mawia mój kolega – „Człowiek jest pod ochroną” (zwykł tak mawiać przechodząc przez ulicę). Dlatego też rozumiem, wszystkich identyfikujących się z tym stanowiskiem, bo przecież nie muszę się z kimś zgadzać ...ale dopóki ów ktoś nie chce mi nic zrobić, tak długo i ja również będę z nim co najwyżej dyskutować. Choć przecież nie zawsze może mieć to jakikolwiek sens, bo do niektórych racji trzeba dojrzeć i nawet na siłę nie da się ich przetłumaczyć. 
...i tu właśnie trafiamy na małą ciekawostkę. Tego rodzaju akty przemocy nie są niczym nowym w historii. Wojny religijne, są prawie tak stare jak i same religie. I choć moim zdaniem, katolicy popełnili znacznie większe błędy. To absolutnie nie usprawiedliwia czynów do jakich dopuszczają się muzułmanie. Zresztą religia to bardzo interesujący element naszego życia, że nie wspomnę o tym jaki wpływ wywarła na rozwój społeczeństwa, cywilizacji, technologii. Mam tu na myśli najróżniejsze religie o jakich możemy sobie pomyśleć. To miedzy innymi właśnie dzięki wierzeniom w różnych miejscach na świecie spotykamy się z różnymi kulturami, ale jednocześnie też przez niektóre z kościołów pewne kultury zostały praktycznie wybite. Tak, słusznie rozumujecie mówiąc „kultury” mam na myśli społeczności, ba nacje nawet, a pod zwrotem „niektóre z kościołów” najczęściej kryje się słowo katolicy. Zatem jak widać żadnym to nowum takie idiotyczne zabijanie się w imię wierzeń. Oczywiście, szczerze współczuję bliskim ofiar i jak wielu poruszyła mnie cała ta sytuacja związana z atakiem na francuskich dziennikarzy i wiem, że nie jest to łatwe, ale należy przyznać, że ot ...po prostu, o kilku idiotów zbyt dużo wśród tych, którzy podejmują decyzje, lub o kilku chorych debili zbyt wielu pozostawionych samym sobie. 
Cóż, chciałbym móc powiedzieć, że hasło – „Człowiek jest pod ochroną” jest znane dla wszystkich ludzi na świecie. Niestety wcale tak nie jest. Przypomnę, że w 2013 roku w Stanach Zjednoczonych został wprowadzony przepis zabraniający dokarmianie i wspieranie bezdomnych ludzi. ...ba nam Polakom wcale nie jest daleko od tego rodzaju postanowień. Przypomnę pewnego piekarza z Legnicy, który oddawał chleb potrzebującym za co został ukarany. Przecież nawet jako katolicy powinniśmy się temu sprzeciwić, ale jakoś przeszły te fakty bez większego echa. Dziś nikt nawet nie wie co się dzieje z tym człowiekiem, ani też mało kogo interesują statystyki śmierci wśród bezdomnych w Ameryce, czy na świecie. Łatwiej jest kliknąć w jakiś apel dotyczący pobitego psa, albo chorego dziecka na facebooku, prawda? Mało tego, w naszej kochanej Polsce zgodnie z prawem za żebranie grozi kara. Ja rozumiem, że to w ramach odstraszeniem żebrzących. Ale czy zatem my, Polacy możemy powiedzieć z czystym sumieniem, że jesteśmy „bez grzechu”, czy zatem wypada nam „rzucić kamieniem”? Oczywiście, trudno jest porównać atak terrorystów do aktów prawnych, ale skoro skutki są podobne, to może warto się jednak nad tym zastanowić? Może też, czas najwyższy na to, by zacząć myśleć jakie wartości przedstawiają sobą ci, których poprzez wybory oddelegowujemy do rządzenia naszym krajem? Może warto też zweryfikować jakim wartościom my jako Polacy oddajemy hołd? Czy są to wartości z jakimi się zgadzamy? Czy też przypadkiem znów nasze Polskie wartości zostały zdeptane i to po raz kolejny w „imię prawa”?


Dlatego też, powiem jasno i głośno - Je suis Charlie – choć w znacznie szerszym znaczeniu, które to mam nadzieję zrozumiał każdy kto przeczytał powyższy tekst.

 


© KFK
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci