Menu

KFK

kilka słów do kawy

Miejsca

Wiosna w Polsce

lindeczek

 

    Dziś od samego rana media nawołują w jednej sprawie. Rocznica tu, rocznica tam. Tymczasem w Polsce jest już wiosna, i choć chłodna to zachęca do wyjścia na spacer. Zatem w ramach odetchnięcia od spraw rocznicowych kilka zdjęć z Wrocławia.


Wiatr znów połamał kilka gałęzi i oto przykład



Wrocław należy do miast, które cały czas się rozbudowują i tak oto rośnie SkyTower.



Choć pomimo różnych zachodzących zmian, jest to nadal to samo miasto i czasem w zaułkach można znaleźć tego dowody.



    Dziś nawet patrząc na bańki mydlane można sobie pomyśleć, że przecież takie właśnie jest ludzkie życie. Jak bańka mydlana – barwne, porywane przez najlżejszy powiew wiatru, przybiera najróżniejsze  kształty i formy i jest delikatne, bo tak łatwo…




...i zgodnie z moim zwyczajem jedno zdjęcie wschodu słońca tym razem we Wrocławiu. To tak, żeby przypomnieć, że jutro też jest dzień.


KINEMA znów we Wrocławiu

lindeczek


    Dziś rozpoczyna się III KINEMA Międzynarodowy Meeting Teatrów Ruchu. Jest to Wrocławski festiwal teatrów ruchu, pantomimy oraz tańca. Festiwal ten to spektakle, projekcje , warsztaty oraz prelekcje. Gorąco polecam bliżej przyjrzeć się temu zdarzeniu. Festiwal tegoroczny jest kontynuacją projektu z 2007 roku (wówczas pod nazwą KINEMA Wrocław Festiwal Wizji i Ruchu). Cieszy mnie, że tegoroczna edycja tego festiwalu jest pod konkretną nazwą, ponieważ jak już wcześniej pisałem pod nazwą teatr ruchu zawiera się wiele z działań teatralnych takich jak taniec i pantomima. Jeśli zatem jesteś dziś we Wrocławiu zapraszam o godzinie 20 na rynek na:




Oto program tego festiwalu:

09.06.2010 (Środa)
godz. 2o:oo – Spektakl „Sąsiad” i happening w Rynku Miasta Wrocław (ponoć ma zacząć się o 18, więc polecam być wcześniej
)

10.06.2010 (Czwartek)
g.18:oo Otwarcie Festiwalu , Konferencja Prasowa w foyer Kina Lwów
g.19:oo  Teatr Die Etage Berlin/Niemcy (Duża Scena)
g.2o:oo  Ralf Herzog Drezno/Niemcy (Mała Scena)

11.06.2010 (Piątek)
g.18:oo „Kobieta, która zamiata Las” Teatr Kino Variatino Sopot/Polska (Mała Scena)
g.18:45 „Dante – Light In a Darkness” Teatr Pantomissimo Praga/Czechy (Duża Scena)
g.2o:oo „…ale jest jeszcze prawda…” Teatr Kino Variatino Sopot/Polska (Mała Scena)

12.06.2010 (Sobota)
g.17:oo   Projekcja filmowa
g.19:oo „Magnolia” Teatr Dada von Bzdulow Gdańsk/Polska (Mała Scena)
g.2o:oo „Babel”  Teatr Formy Wrocław/Polska (plener)

13.06.2010 (Niedziela)
g.17:oo   Projekcja filmowa
g.18:oo „Pijcie Ocet, Panowie” Teatr Formy Wrocław/Polska- premiera wrocławska
(Duża Scena)
g.19:oo Teatr InZhest Mińsk/Białoruś (plener)
g.2o:oo Uroczysta gala zakończenia KINEMA,  Koncert w foyer Kina Lwów

    Więcej na ten temat można znaleźć na stronie organizatora, którym jest Wrocławski TEATR FORMY im.Józefa Markockiego. Oto strona festiwalu III KINEMA Międzynarodowy Meeting Teatrów Ruchu.


Wiosna, czyli juwenalia ...a tu deszcz

lindeczek


    Wrocław przeżywa teraz juwenalia. Jest to jedna z większych imprez we Wrocławiu i kiedyś była bardzo lubianą przez wszystkich mieszkańców. Zmieniło się to kilka lat temu kiedy to organizatorzy wymyślili sobie płatne wstępy na koncerty i wstęp na imprezy juwenaliowe tylko dla studentów (za okazaniem legitymacji). Dziwne to dla mnie, bo za czasów kiedy studiowałem było wielką frajdą właśnie to, że na takich imprezach było pełno ludzi i to różnych ludzi. Dziś natomiast, żeby wejść na taką imprezę potrzeba legitymacji studenckiej, albo zaproszenia (które to notabene wcale nie jest tak łatwo uzyskać). Przykre to bardzo dla ludzi takich jak ja, którzy studiowali na jakiejś uczelni i raz do roku mają ochotę zobaczyć jak to studenci się bawią, albo też pobawić się z nimi przypominając sobie zarazem własne czasy studenckie i nie mogą tego zrobić. Dla mnie te rozporządzenia to głupota, a największym przejawem tego jest korowód wozów policyjnych wokół takich imprez. Czyżby studenci byli tak niebezpieczni? Czy też może dzisiejsza młodzież nie potrafi się bawić bez przysłowiowego „bicza nad głową”? Obawiam się, że raczej to będzie ta druga z opcji, bo faktycznie młodzież jest przyzwyczajana do tego, że idąc się bawić może zachowywać się jak bydło i kiedy już naprawdę przesadzą to wówczas wkraczają służy porządkowe. …hm czy przypadkiem nie jest to budowaniem głupoty społeczeństwa (zachęcaniem do zachowań pozbawionych poczucia odpowiedzialności) i to wśród tej części która ma w przyszłości zarządzać naszym krajem?
    Ja osobiście chciałem sobie wczoraj zobaczyć Projekt P.I.W.O (dokładniej jego czwartą edycję) ponieważ bardzo spodobał mi się ten pomysł już podczas pierwszej edycji. Studenci politechniki zrobili z jednego z akademików ogromny wyświetlacz indeksowy (czyli taki jak np. w zegarkach, albo na autobusach). Oto jak wyglądało to w tym roku (dźwięk jest bardzo kiepskiej jakości)


    Tak czy inaczej zrezygnowaliśmy wczoraj z wybrania się na imprezę politechniki wrocławskiej z powodów czysto racjonalnych. Rozpadało się (co widać na filmie powyżej). Ostatnio codziennie pada, ale o tyle fajnie, że albo wieczorem, albo wcześnie rano. Później przez cały dzień jest ładna pogoda i na drzewach, krzakach albo trawie pełno jest kropel wody iskrzących się promieniami słońca. Chwilami wygląda to jak w bajce :) Generalnie, choć mokra to jednak wiosna pełną parą.


Wizyta w parku

lindeczek
Pogoda była piękna, więc wybrałem się do parku. Zabrałem ze sobą aparat i porobiłem zdjęcia, kilka z nich zamieściłem wraz z krótkim opisem. Udokumentowałem przejawy wiosny i wpadłem na kilka nowych odkryć dotyczących Kanady np. takich jak to, że wiewiórki kanadyjskie są czarne.

© KFK
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci