Menu

KFK

kilka słów do kawy

Wpisy otagowane : wiadomosci

Jedzenie astronautów z kosmicznej uprawy.

lindeczek

Zdjęcie poniżej przedstawia specjalny moduł stacji kosmicznej w którym znajduje się ogródek do uprawy roślin. ...i właśnie w tym roku po raz pierwszy astronauci zjedli warzywa z własnej uprawy, z tego "ogródka".
Smacznego!

 

Lexus Hoverboard, czyli latająca deska Lexusa

lindeczek

 

Dobrze przeczytaliście tytuł. Firma Lexus (tak, ta sama od samochodów) wczoraj pochwaliła się stworzeniem prototypu latającej ..."deskorolki". Choć słowo "deskorolka" jest tu już mało odpowiednie, bo przecież ta deska unosi się nad ziemią, tym bardziej odpowiedni jest angielski zwrot "Hoverboard" - "latająca deska". Poniżej zdjęcie prototypu Lexus Hoverboard, który nosi nazwę Slide.

Lexus Hoverboard

Na stronie Lexusa - Amazing in motion "Slide", poświęconej temu wydarzeniu, możemy przeczytać, że ich Latająca deska, czyli Slide korzysta z lewitacji magnetycznej. Jak informują nas dalej, do stworzenia tej deski potrzebne było: "połączenie trwałych magnesów i nadprzewodników chłodzonych azotem, pozwoliło stworzyć niemożliwe" (tłumaczenie własne). Brzmi wspaniale, ale czy faktycznie? W internecie sporo jest wzmianek na temat latającej deski, którą można pamiętać z filmu "Powrót do przyszłości 2". Zwłaszcza, tych mało prawdziwych,  czy zatem i tym razem okaże się to tylko dobrze zaplanowana akcja reklamowa? Bo przecież nawet w samej reklamie "Slide" można spotkać się z dość zagadkowym hasłem "It's just a matter of figuring out how" ("To tylko kwestia dowiedzenia się jak?"). Tym bardziej jestem ciekaw, czy faktycznie firma Lexus będzie pierwszą, która wprowadzi na rynek tego rodzaju zawieszenie? Jak by na to nie spojrzeć, jeśli do tego dojdzie to ...już wkrótce będziemy mogli się spodziewać samochodów unoszących się nad ziemią. Jestem dobrej myśli, bo jak powtarzam: "Wczorajsze fiction, dziś jest codziennością" i coraz częściej znajduję potwierdzenia tych słów.

Poniżej można zobaczyć wideo zwiastujące ów wynalazek, który nawet jeśli będzie drogi, ba nawet bardzo drogi - to z pewnością znajdzie nabywców.

Lexus has created a real, rideable hoverboard

Jak sądzicie, prawda to czy fałsz?

 


Wprost chce mi się śmiać z afery nagrań "Wprost"

lindeczek

Okładka Dokładnie tak, jak napisałem w tytule, choć sprawa przecież wcale nie jest taka zabawna. Oczywiście cała ta sytuacja wzbudza również i we mnie, pewne poruszenie i irytację, jednak po przemyśleniu tej sprawy jest ona... zabawna.
Dlaczego? Otóż odpowiedź może wydawać się zawiła i skomplikowana, ale wystarczy spojrzeć na sprawę taśm Wprost z pewnym dystansem i wszystko stanie się jasne.

Drogi czytelniku, czy nie zastanowiło Cię dlaczego taka afera rozkręciła się wokół zasadniczo dość prostej sprawy? Przecież takie nagranie powinno zostać rozpatrzone przez prokuraturę, choćby celem potwierdzenia jego wiarygodności. Z drugiej natomiast strony czy ów ktoś kto dopuścił się takiego nagrywania jest bez winy? Co prawda są to dość dyskusyjne kwestie, jednakże są dość proste. Dwa aspekty i tyle... nic więcej, nic skomplikowanego, a zamieszanie przy tym jakby ktoś cukier w szklance wody mieszał łopatą. Mówiąc jaśniej – dziennikarze po raz kolejny dali się zmanipulować i w skrócie mówiąc najprawdopodobniej, wielkie G.....o z tego wyjdzie.

Dla mnie nie jest to już niczym zaskakującym, bo przecież to nie po raz pierwszy dziennikarze zamiast zająć się jakimś tematem rzeczowo podchodzą do sprawy wyjątkowo emocjonalnie. Rozumiem, że dotyczy to ich samych, ale czy też już wcześniej nie dostawali podobnych sygnałów? Ileż to razy już polskie media przemilczały jakąś sprawę? Kwestia podwyżek płacy minimalnej – cicho w mediach o tym, a i często wręcz można przeczytać idiotyczne teksty o tym jak to super i wspaniale żyje się w kraju (osobiście przypomina mi to propagandę z czasów PRL), sprawa wraku Tupolewa – jak leżał, tak leży i żadnemu z owych „prawdo-mówców” wcale się nie spieszy do pisania o tym, problemy związane ze służbą zdrowia w Polsce – choć temat poruszany to dziwnie jakoś dziennikarze nie wpadli jeszcze na pomysł, aby napisać o tym, że nikt nic z tym nie robi... mógłbym tak na prawdę długo wyliczać dziwaczne zachowania dziennikarzy w sprawach, które to ich samych mało dotyczą, bo wyjątkowo często zdarza się im pisanie bez konsekwentnego trzymania się tematu do czasu jego wyjaśnienia. Już od dłuższego czasu, polskie media piszą na zasadzie: "O dobre. Napiszemy o tym." ...i nic więcej, jakby mało istotnym było co dalej dzieje się w danym temacie.
Okładki tygodników (zdjęcie z zasobów Tymczasem w sprawie taśm "Wprost" temat się rozwija i znając metody postępowania polskich polityków sprawa zakończy się otwarciem nowej komisji, która po 3, albo 5 latach uzna, że nie ma wystarczających dowodów, albo coś podobnego i sprawa ucichnie. To stało się już normą w naszym „wolnym” kraju....więc pozostaje się tylko śmiać z tego, bo nic innego nie da się zrobić w tej sprawie.

Śmieszne jest też owo nagłe olśnienie dziennikarzy, którzy w jednym wielki ruchu solidarności z redakcją Wprost odwracają się od Panującej Obecnie partii. Jest to zabawne, bo tak reakcja jest podyktowana jednym z najbardziej instynktownych odruchów – lęku. Mówiąc innymi słowy nagle wrogie sobie redakcje stają razem przeciw wspólnemu „wrogowi”, no tak – „Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem” całkiem zrozumiałe, prawda? Ale jakże naiwne i dziecinne jest takie zachowanie. 
Osobiście nie wierzę, iż owa afera doprowadzi do czegokolwiek dobrego w naszym kraju, a jedynie ma na celu zamydlenie sprawy dotyczącej legalności nagrań. ...tak właśnie, bo już mówi się, że przecież choć owe nagrania były zrobione nielegalnie to ich wykorzystanie jest słuszne. To natomiast doprowadzić może do tego, że dziennikarze którzy to dziś tak ochoczo wyrażają taką opinię, za rok  będą obawiać się mówić cokolwiek głośno, bo "a nóż, widelec" ktoś to właśnie nagrywa. Wówczas wcale nie będzie ważnym, czy robi to legalnie... i jak to im się spodoba?

Jedyny plus w całej tej aferze to fakt, że obecnie zwolennicy polityków i polityki siedzą cicho. Aż miłe to dla mnie, bo niestety wielu z nich to wyjątkowo wulgarne osobniki. Natomiast jak widzę na Facebooku, albo innych mediach, czy to społecznościowych, czy czasopismach wielu z nich w swoich wypowiedziach graniczy wręcz z obrazą, więc tym bardziej cieszy mnie ta cisza.


Gra o tron - zwiastun 4 sezonu

lindeczek

Gra o tron

 

"Gra o tron" jest serialem, który bardzo szybko wywalczył sobie sporą rzeszę fanów. Liczba zainteresowanych rosła wraz z kolejnymi sezonami. ...i jak się okazuje tej wiosny wystartuje kolejny, czwarty już sezon "Gry o tron"
Na oficjalnym kanale serialu "Gra o tron" na Youtube pojawił się właśnie zwiastun 4 sezonu tego serialu. Poniżej można zobaczyć już we wspomnianym zwiastunie czego to można się będzie spodziewać w kolejnym sezonie serialu "Gra o tron".

Gra o tron - zwiastun 4 sezonu 

 


Sharone Stone odebrała w Polsce Nagrodę Pokoju

lindeczek

Sharone Stone w Polsce (zdjęcie z TVN24)

 

Sharone Stone przyjechała do Polski, aby odebrać Nagrodę Pokoju przyznaną jej przez noblistów podczas XIII Światowego Szczytu Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Nagrodę Pokoju Sharone Stone otrzymała za: "solidarne działanie na rzecz ludzi walczących z tragedią HIV i AIDS oraz za niesienie im nadziei", a wręczyli ją: Dalajlama XIV, Lech Wałęsa, Betty Williams oraz Shirin Ebadi.

Wcześniej Sharone Stone zapoznała się z naszym krajem i jak sama napisała na twiterze:


Sharone Stone w Polsce wiadomość na twitterze (zdjęcie z TVN24) "w Polsce gdzie 90% populacji ma wykształcenie średnie i 50% stara się o wyższe wykształcenie! świetny przykład."

"in Poland where 90% of the population have a secondary education & 50% procure a higher education! great example."


Abstrahując trochę od tematu wizyty Sharone Stone w Polsce muszę powiedzieć, że faktycznie Polacy są wyedukowanym narodem, jednak cóż z tego skoro większość z tych dyplomów znajduje wykorzystanie poza granicami kraju. To akurat jest przykre, a jeszcze bardziej przykrym jest kiedy to taka osoba, która wyjechała z kraju za chlebem i godnym życiem osiągnie sukces i jeszcze nasz kraj się chwali tym, że to przecież Polka, albo Polak...
Wracając jednak do tematu wizyty Sharone Stone w Polsce, to należy nadmienić, że aktorka zwiedziła również Sejm, i jak to określiła Ewa Kopacz witając gwiazdę filmową: „...nigdy nie cieszyła się taką popularnością wizyta jakiejkolwiek głowy państwa. Więc tym bardziej witam w polskim parlamencie.”Można jeszcze nadmienić, że Sharone Stone złożyła kwiaty pod tablicą smoleńską, ale to najprawdopodobniej wszystkie z ważniejszych wydarzeń z tym związanych, bo jak sama Sharone Stone powiedziała: 

„To była dla mnie niezwykła wizyta. Nie tylko dlatego, że jestem w Polsce, ale także dlatego, że jestem w polskim parlamencie. To był dla mnie olbrzymi zaszczyt, że mogłam spędzić tutaj czas, ale także, że mogłam oddać hołd tym parlamentarzystom, którzy polegli w czasie wojny czy zginęli w czasie tej okropnej katastrofy w Smoleńsku.”

Przyznam, ze cieszy mnie zarówno fakt, że wręczenie takiej nagrody odbyło się w naszym kraju, jak równie mocno sam fakt wizyty tak znanej i wyśmienitej aktorki. To mimo wszystko zdecydowanie bardziej cieszyć mnie będzie, kiedy to aktorzy formatu Sharone Stone będą przyjeżdżać do naszego kraju celem nagrania filmu.

źródło TVN24

© KFK
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci